Pani na lekcji oddaje klasówki uczniom. Gdy dochodzi do Jasia, mówi: - Jasiu, ostatnio chwaliłeś się wszystkim, że masz fotograficzną pamięć, ale po ocenie jaką dostałeś wnioskuję, że używasz starego utrwalacza...
Pamięć mam dobrą, ale... krótką. Pamiętam wiele wydarzeń, które miały miejsce w moim życiu, ale zawsze pozostawał po nich niedosyt nieutrwalenia tego co widziałem na jakimś nośniku elektronicznym. Blog jest najlepszym miejscem, gdzie mogę podzielić się z Wami swoimi zdjęciami, które są równocześnie „kroniką przeżyć”, jakąś podróżą w serce, w pamięć i uczucia, które towarzyszyły mi przez lata mojego życia. Każdy z nas widzi rzeczywistość inaczej. Wydaje mu się, że jest to „widzenie” szczególne, wyjątkowe i oryginalne. Ktoś powiedział, że o gustach się nie dyskutuje i trzeba przyjąć to co jest takim, jakim ktoś inny to widzi. Jest w tym jakaś prawda, dlatego proszę przyjąć to co widzicie z dużym poczuciem humoru i optymizmu, ale też i piękna, które towarzysz naszemu życiu. Dziękując Bogu i ludziom zapraszam Was do przygody z fotografią. Pozdrawiam.
poniedziałek, 2 marca 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz